Sie ma. G..g...gówno mi zrobicie!

ePub czas dodania: 2014:01:14 11:10 komentarzy 0

Nie po to mnie wymyślono i wprowadzono do Systemu, żeby banda oszołomów i zawistników rozpierdzieliła taki piękny projekt. Najwybitniejszy zespól specjalistów, z panem Tymochowiczem dba, by moje czerwone spodnie i rajcowna koszula i te fajne teksty i nawet moja chrypa i jąkanie zrobiły ze mnie guru i żebym spacyfikował całą młodzież
Róbta co chceta, ja wytrzymam. Mam przecież za sobą cały system i jestem prominentnym członkiem układu.
Dzieciaki już się do mnie modlą. A niedługo zacznę uleczać...
 

 
 
Staram się jak mogę nie włączać się w główny nurt bieżących tematów, ale cóż, jestem tylko normalnym człowiekiem i obserwatorem naszej rzeczywistości.
"Święty" Jerzy Owsiak, podstarzały hippis, zakończył swoją kolejną komercyjną akcję. Przesiedziałem tą niedzielę w domu, bo nie chciałem robić przykrości tym wszystkim biednym, Bogu ducha winnym, zmanipulowanym dzieciakom.
 
Co to jest "Projekt Jerzy Owsiak"? Czy ktoś się już nad tym zastanawiał? Może tak, lecz ja świadomie nie śledzę wpisów o tym panu. Ponieważ jest on dla mnie odpychający.
Błazen w żółtej koszuli i czerwonych spodniach.,nawet jego brzydota jest wystudiowana, z kolczykiem w uchu i cudacznych okularach, podstarzały "młodzieniec" we wieku drugiego podobnego cudaka, Wojewódzkiego, uczy młodych dziwacznego slangu, jakby język polski nie był dostatecznie piękny. Mąci w głowach strasznie – naiwnym młodym i starszym idiotom.
 
Czy on sam siebie takiego wymyślił? Podejrzewam, że nie. Musiało nad tym intensywnie pracować grono fachowców systemu, żeby stworzyć kulturową przeciwwagę dla coraz bardziej narodowego harcerstwa i rozwijającego się katolickiego ruchu oazowego. To w założeniu ma być komercyjna kontrkultura, podpierana paskudnymi "sie ma" i "róbta co chceta".
 
Facet, ten cały Owsiak, miał do tego odpowiednie przygotowanie. Wychowany w domu ubeka i milicjanta, który, co jest istotne, do milicji wstąpił już w 1945 roku,. Fakt bardzo znamienny. Czyli, jak to się mówi wśród pijarowców, posiadał odpowiedni background.
Selekcji dokonano szczegółowo, opierając się na pierwowzorze, jakim był śp. Marek Kotański. Człowiek zaangażowany i uczciwy.
Teraz należało to kontynuować. Znaleziono rokendrolowca, brzydkiego, w okularach, jąkającego się i dziwaka. Czyli idealny autorytet dla młodzieży, która jak wiadomo przeżywa rozterki wieku dorastania i świetnie się identyfikuje z kimś trochę gorszym od siebie. Wybrano Owsiaka idealnie. Człowiek bezideowy, kompletnie wyprany z moralnych dylematów, nadawał się jak nikt na nowego mesjasza polskiej młodzieży.
"Projekt Owsiak" postanowiono skonstruować z dwóch, niby przeciwstawnych, ale wspaniale się uzupełniających przedsięwzięć – Przystanek Woodstock i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Czyli zgodnie z najlepszymi zaleceniami socjologii i psychologii, najpierw dać się dzieciakom wyszaleć i wytaplać w błocie, a następnie dać rozgrzeszenie szczytną, charytatywną akcją. I tak co rok, jak wzrastają następne roczniki, przygotowuje się kolejne pokolenia lemingów.
 
To nie jest żadna subkultura. To jest wiodąca kultura zalecana przez system, a właściwie przez całe europejskie lewactwo. Lecz z różnych subkultur czerpie pełnymi garściami, aby sprzedawany młodym towar uczynić atrakcyjnym i dającym złudzenie przynależności do grupy.
Mamy więc elementy subkultury knajackiej, niemalże więziennej. Te wszystkie "sie ma", "róbta co chceta", to slang, biorący swój początek z więziennej grypsery. Mamy elementy subkultury hippisowskiej i późniejszej heavy metalowej. To swoboda seksualna, rozpasanie i przymykanie oczu na narkotyczne ekscesy na Przystanku.
To wszystko ma stworzyć poczucie przynależności do wybranej grupy, by było później tym łatwiej wypuścić tych biednych małolatów, jako wolontariuszy, do corocznego dojenia obywateli.
 
Pragnę tu powtórzyć dobitnie – z tym całym Owsiakiem nie chodzi tylko o idiotyczną orkiestrę. To jest głęboko przemyślany projekt, aby zawładnąć młodym pokoleniem. Indoktrynować i wychowywać na taką modłę, żeby ich potem łatwo można było podrzucić Żakowskim, Sierakowskim, Olejnik i Lizutowi. A nade wszystko Michnikowi, nad którym się zastanawiam, czy to aby przypadkiem on sam nie był współautorem "Projektu Owsiak".
 
Jak napisałem w tytule, czepianie się Owsiaka o malwersacje, kombinacje finansowe, czy oszustwa, gówno da. Usłużne instytucje systemu wyliczą, a następnie wszystkie media na usługach ogłoszą wszem i wobec, że Owsiak praktycznie do tego całego przedsięwzięcia dokłada z własnej kieszeni.
To przecież taki biedny, sympatyczny, zabawnie pokraczny dziwak, który daje z siebie wszystko, nawet głos każdorazowo zdziera doszczętnie, co zawsze jest pokazane następnego dnia. A wszyscy się go czepiają. Taka niesprawiedliwość.
 
Dobre matki i dobrzy ojcowie, trzymajcie swoje pociechy daleko od złowrogiego gangu pana Owsiaka. Jeżeli chcecie by były normalne i miały dobrze pod sufitem. Inaczej w przyszłości, na nieszczęście dla was, zgodnie z poglądami Owsiaka, będą głosować za eutanazją i nawet emerytury nie doczekacie.

 

licznik: 1852 + 2 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze
Bolszewia zawsze stara się najpierw ogłupić dzieci i młodzież. To samo robią lewackie kanalie w rodzaju Cohn-Bantyta z UE... 0|0
Świetne przedstwienie prawdy o tym bolszewickim projekcie niszczenia polskiej młodzieży zwanym "Owsiak"...

Projekt ten przez tyle już lat działa z wielką pomocą i reklamą postbolszewickich mass mediów i całego układu postbolszewickiej machiny administrcyjno-państwowej... Z antypolskim "GWnem" jako maszynką reklamową narzucjącą innym ton..

Olbrzymie koszty tego bolszewicko-lewackiego, antypolskiego przedsięwzięcia — oczywiście opłacają lokalne społeczności, które muszą zapewnić bezpieczeństwo oraz ochronę dzieciom zbierającym na tę bolszewicką deprwcję polskiej młodzieży... A także świetnie opłacić różne dobrze widziane przez postsowieckie mass media podstarzałe celebrytki czy celebrytów dających głos na scenach...
2014-01-14 21:42
Telewizja Republika podpowiada gdzie jest słoik z pieniędzmi 0|0
- Gdzie jest ten słoik, w którym chowam pieniądze? – pytał na wczorajszej konferencji prasowej w zastanawiającym ferworze emocji prezes fundacji WOŚP Jerzy Owsiak. Telewizja Republika od długiego czasu próbuje wyjaśnić kwestię tajemniczych pozycji w sprawozdaniach finansowych WOŚP, co spotyka się z nieprawdopodobną agresją ze strony Owsiaka, który zarzuca dziennikarzom zadawanie pytań "z dupy". Przypominamy więc o jaki "słoik" z pieniędzmi chodzi.

http://telewizjarepublika.pl/upimage/L3VwbG9hZHMvbmV3cy9vd18xLmpwZw,670,375,c.jpg

erzy Owsiak nie jest formalnie zatrudniony w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, jest tylko jej prezesem. Pensje dostaje jego żona - księgowa zatrudniona na stanowisku dyrektora ds. medycznych. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak jest też szefową firmy Mrówka Cała i to właśnie powiązanie między tą firmą i firmą Złoty Melon Jerzego Owsiaka są najbardziej kontrowersyjne. To właśnie faktury wystawione przez te firmy nie są ujawniane przez fundację.

Po co miałby je ujawniać? Żeby jasne było, że te firmy nie wykonują żadnych zleceń dla WOŚP. Gdyby było inaczej, oznaczałoby to, że pieniądze z puszek trafiają do kieszeni Owsiaka, a konkretnie jego żony.

A to nie jest takie jasne. Bloger Piotr Wielgucki „Matka Kurka", który gościł na antenie Telewizji Republika, zwrócił uwagę na szereg niejasnych pozycji pojawiających się w rozliczeniach fundacji Owsiaka. Są to koszty propagatorskie, na kwotę blisko 8 mln, które zdaniem blogera są kosztami związanymi z organizacją przystanku Woodstock oraz tzw. koszty obce. Łącznie tajemnicze pozycje są na sumę kilkunastu milionów złotych. - To jest sedno, do którego trzeba znaleźć jakąś drogę, dowiedzieć się co się za tym kryje - skwitował.

Zgodnie z dostępnymi dokumentami kilka lat temu WOŚP kupiła firmę Złoty Melon. Firmę, której prezesem też jest Jerzy Owsiak. Fundacja zapłaciła ponad 1,5 mln złotych za zakup niewielkiego biznesu, który handluje gadżetami WOŚP i organizacją zaplecza Przystanku Woodstock.

„Matka Kurka” stwierdził, że wątpliwe było samo zakupienie Złotego Melona, ponieważ był to zupełny, „bankrut za który prezes Owsiak dostał od prezesa Owsiaka 1,5 mln złotych”.

Jak ustaliła Telewizja Republika, firma Złoty Melon czerpie także zyski z organizowania szkoleń i wynajmowania, kupionej za pieniądze orkiestry, siedziby w Szadowie. Co ciekawe, w sprawozdaniu finansowym orkiestry nie ma żadnej wzmianki o dochodach z tytułu wynajmu powierzchni ośrodka. Kto więc czerpie zyski z posiadłości zakupionej za pieniądze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? (...)

Bartłomiej Maślankiewicz, ap

Za: http://telewizjarepublika.pl/telewizja-republika-podpowiada-gdzie-jest-sloik-z-pieniedzmi,3096.html#.UtW33UarVT4
2014-01-14 23:22
Studio Republika odc. 20 (2013/14) - Kim jest Jerzy Owsiak? 0|0
Zapraszamy do obejrzenia ostatniego wydania jednego z flagowych programów naszej stacji. W tym odcinku nasi goście dyskutują o działalności Jerzego Owsiaka i jego Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

https://www.youtube.com/watch?v=jdCYdrWWrvQ&feature=player_embedded#at=60
2014-01-15 12:33
Twarz resortowego bachora, który za nic ma Polskę 0|0
To był 2002 lub 2003 rok. Jeden z „Przystanków Woodstock” jakie jako dziennikarz relacjonowałem, a byłem na szeregu edycjach tej imprezy. Pierwszy raz w 2001 r, ostatni w 2012 r. Żary. Tłumy pod sceną. Roman Polański- kolejarz, uroczyście daje sygnał do otwarcia imprezy.

Mija godzina 17-ta. W tym czasie w wielu miastach Polski ludzie stają na baczność, w milczeniu oddając hołd Powstańcom Warszawskim. A w Żarach na scenę wychodzi Owsiak. Podstarzały szołmen w kolorowych spodniach. I dokładnie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wrzeszczy do tych młodych, zgromadzonych pod sceną,obraźliwe słowa pod adresem Polski, coś że pieprzy Polskę, że Polska to … i tu padają bardzo wulgarne słowa. Zachowanie w stylu pewnego pajaca, który sporo czasu później wtykał polskie flagi w psie kupy.

Ale to przecież nie był Wojewódzki, ani Raczkowski, to był człowiek, którego kreowano, i do dziś niektórzy jak choćby Monika Olejnik próbują kreować na bohatera narodowego.

To był jeden razy, gdy Owsiak ze sceny tak mocno, tak obrzydliwie wyraził się o moim kraju, obraził w ten specyficzny, wyjątkowy dzień tych, którzy za wolną i niepodległą Polskę oddali życie. Poniosły go emocje, spadła maska z twarzy cynicznego społecznika, sztucznie wylansowanego przez centro-lew medialnego autorytetu z peerelowskimi korzeniami. Wyszła twarz karierowicza, który jeszcze w PRL swoimi „chińskimi ręcznikami” swoim ”uwolnić słonia” kanalizował, pacyfikował antysystemowy bunt młodzieży. Wyszła twarz resortowego bachora, który za nic ma Polskę i jej bohaterów.

To był jedyny raz, gdy Owsiak publicznie, na „Woodstocku” zbluzgał mój kraj. Dzień później zdarzenia to opisała część mediów, jedne ostrzej, inne z pewnym pobłażaniem. Ale na twórcę WOŚP spadło wówczas sporo krytyki. Nota bene, następnego dnia, po południu występując na scenie próbował się z tego tłumaczyć. Jak to Owsiak, masa słów, masa populistycznych sloganów byle znów założyć maskę szlachetnego gościa, który wyrywa sobie serce dla polskich dzieci. Później, podczas kolejnych edycji już się mocno pilnował- było 1 sierpnia wspólne śpiewanie hymnu narodowego, przypominanie o Powstańcach.

Ale dla mnie, jak pewien urzędnik kiedyś stwierdził- stosunkowo młodego, bo 30 letniego wówczas człowieka, ten pierwszy bezpośredni kontakt z Owsiakiem był przełomem. Z człowiekiem, który, w rocznicę wybuchu Powstania obrażał mój kraj. Tego się nie przeskoczy, tego się nie zapomni. Więc wal się pan, panie Owsiak

Wojciech Wybranowski

http://ewastankiewicz.wordpress.com/2014/01/11/twarz-resortowego-bachora-ktory-za-nic-ma-polske-i-jej-bohaterow/
2014-01-15 13:43
# @Andy-aandy 0|0
Owsiak jest postacią wymyśloną. Ale po wzięciu pod uwagę jego pochodzenie, charakter, przekonania i emploi.
Tak właśnie, jak kiedyś w popularnych boys bandach buduje się "autorytety".
W bardzo perfidny sposób.

Pozdrawiam
2014-01-18 07:55
Kto gwarantował komunistycznym zbrodniarzom i katom polskich bohaterów bezpieczeństwo i dostatnią starość? 0|0
Zrobili to przedstawiciele agenturalnej, tzw. "konstruktywnej" opozycji — zaproszeni do sowieckiego cyrku zwanego "okrągły stół" przez sowieckich agentów Informacji Wojskowej — jakimi są sowieccy namiestnicy w PRL tacy jak m.in. tow. Jaruzelski oraz tow. Kiszczak.

Jednym z elementów tego komunistyczno-bolszewickiego cyrku Kiszczaka są do dzisiaj menelskie kreatury w rodzaju Owsiaka...

Kreatury służące wyłącznie do zamazywania komunistyczno-mafijnej przeszlości pseudo elit w PRL-bis oraz niszczenia młodego pokolenia w Polsce...
2014-01-18 11:10